Roksana i Robert: ślub na Karaibach

Co tu dużo mówić, listopad nie jest moim ulubionym miesiącem w roku. Długie wieczorne godziny spędzane na pracy przed komputerem, zimno, ciemno i odliczanie do kwietnia albo chociaż do marca – tak to z reguły wygląda. Ale zeszłoroczny listopad był zupełnie inny. Zeszłoroczny listopad sprawił mi przecudną niespodziankę, słoneczną, gorącą, pachnącą karaibskim wiatrem. Zeszłoroczny listopad przeniósł mnie na drugi koniec świata gdzie miałam zaszczyt i szaloną przyjemność sfotografować przepiękną ceremonię ślubną przygotowaną dla dwójki zakochanych na bajkowej, bajecznej Dominikanie a potem zabrać Ich na sesję poślubną w cudne zakątki cudnej wyspy. Wszystko to dzięki Roksanie i Robertowi, którzy wymarzyli sobie ślub na Karaibach i mnie jako fotografa oraz zespołowi 5 Events, którzy to marzenie dla nich zrealizowali. Moi Mili, dziękuję Wam ogromnie, z całego na wskroś południowego serca, za ten świetny czas i przecudowne, słoneczne wspomnienia!





Pozostając na tej stronie akceptujesz użycie plików cookies. więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close